„Już zrozumiałeś, co znaczą Itaki”?* – „Odys i świnie, czyli opowieść mitomana”
Mężczyzna staje pośrodku sceny. Z burzą ciemnych włosów i walizką w ręce przypomina Timothéego Chalameta w filmie „Wonka”, ruszającego na podbój świata. A może raczej jego ducha, bo wspomniana walizka, garnitur i kapelusz są białe, a kolor uwydatnia strumień zimnego światła padający na postać.To Odys. On już podbił świat, a teraz wreszcie wrócił do domu. I właściwie jest trochę jak duch z przeszłości. Jego bliscy, zgromadzeni wokół stołu, odziani w żałobną czerń, pochłonięci codziennymi czynnościami – nie zwracają na niego uwagi. Próbuje im opowiedzieć swoją historię, ale jego syn mówi, że już to zrobił. Dlaczego ty? I czy bez przeinaczeń?…
0 Komentarzy
10 marca 2024

