The show must go on – „Quo Vadis”
Henryk Sienkiewicz skonfrontował w „Quo Vadis” dwa światy – rozmiłowaną w doczesności cywilizację rzymską oraz rodzące się chrześcijaństwo. Nie ukrywał przy tym, że patrzy z chrześcijańskiego punktu widzenia, a jego powieść ma akcentować wyższość nowej religii nad patrycjuszowskim rozpasaniem. Cóż – wielu krytyków tuż po wydaniu utworu u schyłku XIX wieku twierdziło, że autor bardziej przekonująco odmalował tych odpychających i lubieżnych pogan niż ich pokornych, pełnych wiary antagonistów. Można nazywać autora „Trylogii” (za Gombrowiczem) „pierwszorzędnym pisarzem drugorzędnym”. Można kpić z fabularnego schematu biegu do ołtarza z przeszkodami, który z takim upodobaniem stosował w swoich powieściach, i krytykować to, że z…

