Krwawe gody – „Dracula”

Dawno, dawno temu, zanim niejaka Stephanie Meyer uczyniła zeń chodzącego do amerykańskiej szkoły średniej nastolatka o błyszczącej w słońcu skórze, a bijąca rekordy popularności ekranizacja dała mu twarz cierpiącego na chroniczne problemy gastryczne Roberta Pattinsona – wampir zaistniał jako jeden z najsilniejszych i najbardziej uniwersalnych mitów w kulturze. Samo określenie pojawiło się w pierwszej połowie XVIII wieku, ale wzmianki o istotach funkcjonujących pomiędzy światem żywych i umarłych, czerpiących siły witalne z wysysania ludzkiej krwi, znane są od starożytności, a ludowe podania pełne są strzyg, likantropów i demonów. Prawdziwy korowód upiorów trafił do literatury na przełomie XVIII i XIX wieku, wraz…

Możliwość komentowania Krwawe gody – „Dracula” została wyłączona

„This is a Man’s World” – „West Side Story”

Wiele słynnych, klasycznych musicali serwuje widzom eskapizm w czystej postaci, ani przez chwilę się z tym nie kryjąc. Chodzi o to, by odbiorca na kilka godzin oderwał się od rzeczywistości i zanurzył w nierealną krainę wypełnioną piękną muzyką oraz widowiskowymi scenami tanecznymi. „West Side Story” ma wszelkie warunki, by w taką definicję się wpisywać – zarówno muzyka, jak i choreografia stały się legendarne, a młodzi, zdolni wykonawcy w obsadzie oraz kolorowe stroje dopełniają reszty. Fot. Michał Heller/OiFP Kiedy jednak choreograf Jerome Robbins wpadł na pomysł wystawienia na Broadwayu nowej wersji „Romea i Julii” i zwrócił się z nim do kompozytora…

0 Komentarzy

Sens życia według „Kotów” (w Teatrze Rozrywki)

Wyginają się grzbiety, miękko stąpają łapki. Czasem znienacka rozlegnie się lekkie, pełne irytacji prychnięcie. Pod rozgwieżdżonym niebem, w mroku opustoszałej fabryki koty zbierają się na doroczny bal. Wyczekują swojego przywódcy, Nestora. Tej nocy jeden z dachowców otrzyma szansę na odkupienie i kolejny żywot. Hmmm… Brzmi nieco dziwnie? Podobno pewnego dnia Andrew Lloyd Webber przed podróżą samolotem kupił „Wiersze o kotach” noblisty T.S. Eliota, a po przeczytaniu ich uznał, że to materiał na musicalowy hit. Dlaczego? Nie mam pojęcia, ale, jak powiadają, kto bogatemu zabroni? Toteż swój pomysł wcielił w życie. Stworzył musical, którego szczątkową fabułę można streścić w kilku zdaniach.…

Możliwość komentowania Sens życia według „Kotów” (w Teatrze Rozrywki) została wyłączona