To był sezon…

… długi, wielobarwny i piękny. Bo teatry, sale koncertowe i inne miejsca kultury pozostawały otwarte i można je było bez przeszkód odwiedzać. Widziałam kilkanaście premierowych spektakli. Prawie wszystkie w taki czy inny sposób okazały się ciekawym doświadczeniem. W poniższym zestawieniu mogłoby się pojawić więcej tytułów czy ról – o wielu z nich pisałam w recenzjach. Zebrałam w nim to, co mi najbardziej utkwiło w głowie; to, co było dla mnie ważne, inspirujące, skłaniające do zachwytów, przemyśleń. Bez rankingów, cyferek, ustalania kolejności – poza alfabetyczną. Moje podsumowanie sezonu 2022/2023. SPEKTAKLE „Byk” – Teatr Studio, Fundacja Teatru Śląskiego „Wyspiański”, Teatr Łaźnia Nowa,…

0 Komentarzy

Płetwy w górę! – „Dzielny Głębinek”

Jak przez mgłę pamiętam momenty, kiedy do szkoły podstawowej, w której się uczyłam, przyjeżdżały objazdowe teatrzyki dla dzieci. Spędzano wtedy uczniów młodszych klas do sali gimnastycznej; niewątpliwie w którejś z prezentowanych opowiastek pojawiły się krasnoludki, bo odklejająca się broda jednego z nich wbiła mi się w pamięć. Kojarzę też ledwie stojące dekoracje i tandetne kostiumy. Oczywiście można to zrzucić na karb czasów – lata osiemdziesiąte ubiegłego wieku, tak chętnie dziś cytowane w modzie czy designie, były zgrzebne i w codzienności swej dalekie od atrakcyjności. Ale takiej wymówki nie można było już użyć wiele lat później. „Będąc młodą nauczycielką”, skorzystałam z…

0 Komentarzy

„Być kobietą, być kobietą…” – „Tootsie”

„Tootsie”? Istnieje taki musical? Jestem przekonana, że wiele osób zareagowało jak ja na wiadomość, że będzie to kolejny tytuł wystawiany w Teatrze Rozrywki. Amerykanom nie wystarcza, że adaptują na potrzeby Broadwayu wszystkie animacje Disneya – w końcu one same się o to proszą! Od lat tworzą też musicale na podstawie filmów, które odniosły sukces. Przykładów nie trzeba szukać daleko – obecnie trwają prace m.in. nad „Dniem Świstaka”, a do tegorocznych nagród Tony nominowano „Pół żartem, pół serio”. W przeróbkach hitów srebrnego ekranu na wersje śpiewano-tańczone wyspecjalizował się też David Yazbek. Na swoim koncie ma m.in. muzykę i teksty do „Goło…

0 Komentarzy

Tak się robi rocka (w ROMIE!) – „We Will Rock You”

Jukebox musical z kompozycjami grupy Queen? Przecież to przepis na murowany hit! Aż dziw bierze, że „We Will Rock You” miał premierę na West Endzie dopiero w maju 2002 roku. I mimo że krytycy przyjęli go raczej chłodno, słabości upatrując przede wszystkim w libretcie autorstwa Bena Eltona, spektakl pozostał tam przez kolejne dwanaście lat, budząc entuzjazm ponaddwutysięcznej widowni gromadzącej się co wieczór w Dominion Theatre. W międzyczasie odbył też triumfalny pochód przez świat, trafiając w tak egzotyczne miejsca jak Kapsztad, Osaka czy Bangkok, a nawet – na pokład gigantycznego statku wycieczkowego. Niedługo zaś wraca do Londynu – wznowienie po dziewięciu…

0 Komentarzy

Na zawsze – Superstar! – „Jesus Christ Superstar” (wersja koncertowa)

To nie będzie recenzja. Zbyt wiele z tym musicalem wiąże się emocjonalnych wspomnień, bym mogła taką napisać. Przez kilkanaście lat w okresie Wielkiego Postu zabierałam na ten musical kolejne grupy gimnazjalistów. Wraz z moimi uczniami byłam na przedostatnim pokazie – 20 lutego 2019 roku. Ale chodziłam na „Jesusa” również sama; spektakl stał się dla mnie swoistymi rekolekcjami. „Jesus Christ Superstar”, legendarna rock-opera stworzona przez duet: Andrew Lloyd Webber i Tim Rice, przez prawie dwadzieścia lat święciła triumfy na scenie chorzowskiego Teatru Rozrywki. Oryginalna inscenizacja Marcela Kochańczyka od premiery w 2000 roku gromadziła kolejne pokolenia widzów. Niejeden powracał wielokrotnie, by chłonąć…

0 Komentarzy

Z pokorą biorę to, co przynosi życie… I jestem szczęśliwy

O ważnych rolach; o tym, co się czuje tuż przed wyjściem na scenę; o planach zawodowych i o tym, co by było, gdyby nie aktorstwo... Zapraszam do przeczytania drugiej części mojej rozmowy z Hubertem Waljewskim. Od czego zaczynasz, kiedy przygotowujesz się do roli? Na początku nie skupiam się na postaci, którą gram. Dużo czytam, szukam kontekstów, staram się zrozumieć historię i mojego bohatera w niej. Potem, podczas prób czytanych wraz z reżyserem analizujemy postać. Współpracowałem z Karoliną Kirsz, Eweliną Marciniak, Magdą Piekorz, Jerzym Bończakiem, Jackiem Bończykiem. Każda z tych osób ma zupełnie inną wyobraźnię, a ja pozwalam im się lepić…

0 Komentarzy

„This is a Man’s World” – „West Side Story”

Wiele słynnych, klasycznych musicali serwuje widzom eskapizm w czystej postaci, ani przez chwilę się z tym nie kryjąc. Chodzi o to, by odbiorca na kilka godzin oderwał się od rzeczywistości i zanurzył w nierealną krainę wypełnioną piękną muzyką oraz widowiskowymi scenami tanecznymi. „West Side Story” ma wszelkie warunki, by w taką definicję się wpisywać – zarówno muzyka, jak i choreografia stały się legendarne, a młodzi, zdolni wykonawcy w obsadzie oraz kolorowe stroje dopełniają reszty. Fot. Michał Heller/OiFP Kiedy jednak choreograf Jerome Robbins wpadł na pomysł wystawienia na Broadwayu nowej wersji „Romea i Julii” i zwrócił się z nim do kompozytora…

0 Komentarzy

Najpiękniej jest robić to, co w duszy gra

O „Morderstwie dla dwojga”, wymarzonej roli i pracy artystów – druga część rozmowy z Marcinem Sosińskim Najnowszy spektakl, w którym zagrałeś, „Morderstwo dla dwojga”, określasz mianem wyjątkowego dla siebie. Zdecydowanie tak. Jakiś czas temu byłem na takim etapie życia, że postanowiłem zrezygnować z aktorstwa. Z wielkim żalem, ale doszedłem do wniosku, że nie mogę już sobie na to pozwalać. Zbyt wiele rzeczy w tym zawodzie zaczęło mnie denerwować. I wtedy nagle pojawił się casting, w którym jak wół były podane wymagania idealnie mnie opisujące: aktor śpiewający, grający na fortepianie… Na początku wcale nie chciałem się zgłaszać, ale rodzice mnie namówili,…

0 Komentarzy

Byłem przekonany, że zostanę pianistą

Człowiek-orkiestra. Twardo stąpający po ziemi marzyciel. Otwarty i przesympatyczny, ujmujący skromnością i szacunkiem wobec innych. Rozmowa z artystą o tak szerokich horyzontach to nie tylko wielka przyjemność, ale też fantastyczna okazja, by czegoś nowego się nauczyć. Zapraszam do lektury pierwszej części wywiadu z Marcinem Sosińskim. Fot. Sebastian Glapiński Aktor dramatyczny, musicalowy, dubbingowy, aktor-lalkarz, kompozytor, reżyser, autor tekstów – uff, chyba niczego nie pominęłam. Chyba nie… Potrafiłbyś się zdecydować na jedną z tych profesji? Zależy, co bym za to dostał (śmiech). A serio – raczej bym nie umiał. Chociaż… Mimo że z wykształcenia jestem aktorem, coraz bardziej ciągnie mnie do tego,…

0 Komentarzy

Najdobrzej jest, czyli „Morderstwo dla dwojga” (a spektakl na cztery ręce)

Dahlia Whithey, egzaltowana dama w średnim wieku (połączenie nieco młodszej Hiacynty Bukiet z nieco starszą Janice z „Przyjaciół”), urządza przyjęcie urodzinowe-niespodziankę dla swojego męża. Czas płynie, żona wita schodzących się gości, wszyscy niecierpliwie oczekują przybycia solenizanta. Kiedy ten wreszcie się pojawia – pada strzał… Musical „Morderstwo dla dwojga” odtwarza klasyczne ramy utworu detektywistycznego. Mamy więc odwrócony porządek fabuły (rozpoczyna się od zalegającego na podłodze trupa, otoczonego książkami, które właśnie niósł), drobiazgowe śledztwo mające doprowadzić do wyjaśnienia, kto i dlaczego zabił popularnego… autora kryminałów (wszak odrobina metatekstowej zabawy nie zaszkodzi), zamkniętą przestrzeń (dom Whitneyów) oraz ograniczony krąg podejrzanych (żona i goście…

0 Komentarzy