Teatr to rozmowa z drugim człowiekiem

Aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. Reżyser. Autor utworów poetyckich, dramatycznych, tekstów piosenek, scenariuszy teatralnych, Twórca obrazów. Dyrektor artystyczny zabrzańskiego Teatru Nowego. Zaczynał od grania w… zespole heavymetalowym. Bo, jak mówi, wspólnym mianownikiem wszystkiego jest sztuka.Moim rozmówcą jest Zbigniew Stryj, reżyser kwietniowej premiery w Teatrze Rozrywki – „Rodziny Kerwoodów”. Co heavy metal ma wspólnego z teatrem? Wiem, skąd to pytanie (śmiech). Ale wystarczy spojrzeć chociażby na zespół Kiss. Albo Sabaton. I wiele innych – teatralizacja jest obecna w ich wizerunku, podczas koncertów. Chociaż największe show muzyczne w Polsce robił swego czasu wcale nie zespół metalowy, ale… Ich Troje. Mieli teatralny zamysł,…

0 Komentarzy

 „Wreszcie”… idę po swoje

Posiadaczka jednego z najbardziej niezwykłych głosów w tym kraju. Jazz, pop, soul, blues – żaden gatunek nie jest dla niej zbyt wielkim wyzwaniem. Kiedy opowiada o swojej pracy, nie ma wątpliwości, że to jej życie i pasja. Chociaż wydaje się niezwykle silna, twierdzi, że czasem, stojąc przed lustrem, musi przekonywać samą siebie, że da radę. Ale nie boi się mówić o swoich marzeniach. Inspirująca, odważna, wszechstronna, piękna – Karolina Leszko! Jakie to uczucie – mieć wreszcie w rękach wymarzoną własną płytę? Fot. Maciej Gas, projekt okładki: Antek Korzeniowski Ciśnie mi się na usta angielskie „I’m speachless”. Śniłam o niej przez…

0 Komentarzy

Nakręca mnie nieprzewidywalność teatru

Wśród polskich widzów musicalu nie ma chyba nikogo, kto nie znałby jego nazwiska. Uwielbia go publiczność, doceniają krytycy, a realizatorzy chętnie zatrudniają w swoich projektach.Jest absolwentem Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Gliwicach w klasie saksofonu, Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego im. K. Kieślowskiego w Katowicach na kierunku organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej, wreszcie – Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na kierunku wokalistyka (specjalność musical).Mimo młodego wieku ma za sobą kilkanaście lat doświadczenia scenicznego. Zadebiutował jako nastolatek w 2008 roku rolą Pinokia w Gliwickim Teatrze Muzycznym. Potem zagrał m.in. w „High School Musical”, „Dźwiękach muzyki”…

0 Komentarzy

Jestem perfekcjonistą spontanicznym

Od czwartego roku życia wiedział, że będzie aktorem. Nie potrafi usiedzieć w jednym miejscu. Od niedawna szuka swojego miejsca na teatralnych deskach stolicy. Utalentowany i pracowity, ambicję łączy z wielką pokorą, a odwagę z wrażliwością. Tworzy przykuwające uwagę postaci charakterystyczne, komediowe i dramatyczne. O sobie mówi – perfekcjonista spontaniczny. Zapraszam do przeczytania pierwszej części mojej rozmowy z Hubertem Waljewskim. Jak się czuje człowiek spełniony? Spełniony? Czytałam rozmowę z Tobą sprzed lat, w której powiedziałeś, że Twoim marzeniem jest śpiewanie i bycie aktorem. Robisz dokładnie to, o czym marzyłeś. To niebywałe, jak perspektywa czasowa zmienia myślenie! Miałem 19 lat, kiedy udzieliłem…

0 Komentarzy

To, do czego widzowie nie mają przystępu…

O rekwizytach, przyszłości, fotografii - i nie tylko. Druga część rozmowy z Januszem Krucińskim Skoro mowa o twórcach – czytałam, że zdarzało się Panu samodzielnie robić rekwizyty, np. dziennik Jekylla. Czy dla ostatnio granych bohaterów – Ignacego Paderewskiego, Dżosera, Earla – też Pan coś przygotował? Jeśli chodzi o Earla, jestem na etapie wymyślania, co by to mogło być, ale na pewno coś będzie, bo to zwyczajnie lubię. A zaczęło się bardzo prozaicznie – nie mogłem się doprosić o jakiś rekwizyt. Cały czas to, co dostawałem, było namiastką, erzacem. Premiera się zbliżała. A aktor musi się nauczyć rekwizytu. Pomaga on opowiedzieć…

0 Komentarzy

Aktor analogowy

Człowiek niezliczonych talentów: tłumacz, twórca tekstów, poeta, aktor dubbingowy, wokalista rockowy, fotograf. Jeśli chodzi o musical – określenie „legenda” nie będzie nadużyciem. Jego nazwisko w obsadzie jest magnesem dla wielbicieli gatunku. Swoją osobowością i klasą potwierdza starą prawdę – im większy artysta, tym bardziej bezpretensjonalny i skromny, tym większy jego szacunek dla innych. Nie ukrywam, że ta rozmowa to jedno z moich największych spełnionych marzeń. Zapraszam do lektury pierwszej części wywiadu z Januszem Krucińskim. Kiedy dzwoniłam w sprawie rozmowy, określił Pan siebie mianem „aktora analogowego”. Otoczenie nie przekonuje Pana do zaistnienia w mediach społecznościowych? Istotnie, niejednokrotnie byłem nagabywany, kiedy wreszcie…

0 Komentarzy

Spotkanie z widzem jest istotą teatru

Z pewnością można go zaliczyć do grona kilku największych w Polsce ekspertów od musicalu. Ma ogromną wiedzę teoretyczną, ale jest też niezwykle wszechstronnym praktykiem. Moim rozmówcą jest Jacek Mikołajczyk – dyrektor artystyczny obchodzącego właśnie 75-lecie istnienia Teatru Syrena, a także teatrolog, doktor nauk humanistycznych, wykładowca uniwersytecki, tłumacz librett musicali i książek, reżyser oraz – co nie mniej ważne – pasjonat musicalu. Gosia JG: Właśnie mijają trzy lata, odkąd został Pan dyrektorem artystycznym Teatru Syrena. Może to czas na małe podsumowanie? Co uznałby Pan za największy sukces? Jacek Mikołajczyk: Trzy lata to minimalny okres trwania kadencji dyrektorskiej. Myślę, że dają one…

Możliwość komentowania Spotkanie z widzem jest istotą teatru została wyłączona

Robię swoje i wychodzę

Pełen sprzeczności. Wychowanek „Baduszkowej” i Teatru Muzycznego w Gdyni, który, jak mówi, do musicalu trafił przypadkiem. Wywiad stresuje go bardziej niż występ przed setkami ludzi. Twierdzi, że w musicalach woli grać niż je oglądać. Za to grono jego wielbicieli wśród odbiorców tego gatunku rośnie. Nic dziwnego – talent i wszechstronne umiejętności, które pokazuje, grając w zespole, a także w głównych rolach, są warte docenienia. Moim rozmówcą jest Paweł Mielewczyk – aktor Teatru Roma, odtwórca roli Sky’a w „Mamma Mia”, Jana Czaplewskiego w „Pilotach”, Radamesa w „Aidzie”, a ostatnio – Faceta w „Once”. Gosia JG: Bardzo dziękuję, że zgodził się Pan…

Możliwość komentowania Robię swoje i wychodzę została wyłączona

Zawsze można się zatrzymać

Doskonałą technikę łączy z umiejętnością przekazywania różnorodnych emocji. Zawsze stara się dostrzegać jasne strony życia. Przeszkody i trudności mobilizują ją i sprawiają, że jeszcze bardziej konsekwentnie dąży do celu. Lubi swoje koczownicze życie między różnymi teatrami, a akumulatory ładuje w rodzinnym Kościelisku. Wokalistka, aktorka, trenerka wokalna, organizatorka i… polonistka; laureatka wielu nagród, m.in. Teatralnej Nagrody Muzycznej im. Jana Kiepury dla najlepszej wokalistki musicalowej. Szanowni czytelnicy – oto Agnieszka Przekupień. Gosia JG: Ile czasu minęło od Twojego ostatniego występu w „Aidzie”? Jak on wyglądał? Agnieszka Przekupień: Ostatni spektakl zagrałam 11 marca. To był jeden z najdziwniejszych występów w moim życiu. Mimo…

Możliwość komentowania Zawsze można się zatrzymać została wyłączona

Wiem, po co idę

Zdarza mu się grać lubianych przez publiczność sympatycznych cwaniaczków, ale „drzemie w nim szaleniec”. Kręci go, kiedy na scenie włada rzędem dusz. Rockandrollowe serce nie przeszkadza mu w śpiewaniu lirycznych utworów Grechuty. Z równym wdziękiem oraz pewnością siebie nosi trampki i szpilki. Meine damen und herren, mesdames et messieurs – moim rozmówcą jest Kamil „Franek” Franczak, aktor chorzowskiego Teatru Rozrywki, wokalista grupy Zero Procent i autor tekstów. Gosia JG: Najpierw była muzyka, prawda? Opowiedz o tym. Kamil Franczak: Najpierw był dom. Moja starsza siostra udzielała się w przykościelnej scholi, trochę grała na gitarze – i to ona wprowadzała mnie w…

Możliwość komentowania Wiem, po co idę została wyłączona