Podsumowanie sezonu 2024/2025

Moje indywidualne, alfabetyczne podsumowanie sezonu. Spektakle, role oraz jeden koncert i jedno rozczarowanie. SPEKTAKLE „Bękarty Bernadetty”, Teatr Śląski, Scena w Malarni, reż. Gabriel Gietzky Fot. Przemysław Jendroska W 2014 roku opinią publiczną wstrząsnął reportaż Justyny Kopińskiej o Ośrodku Wychowawczym Sióstr Boromeuszek w Zabrzu. Dyrektorka placówki, siostra Bernadetta, wraz z innymi zakonnicami, latami znęcała się nad wychowankami, biła, poniżała, przyzwalała na okrucieństwo oraz przemoc seksualną starszych podopiecznych wobec młodszych.Gabriel Gietzky zrealizował na Scenie w Malarni Teatru Śląskiego przedstawienie nawiązujące do tych wydarzeń. Mocne, gęste, ale uciekające od epatowania brutalnością w ruch, gesty, znaczące rekwizyty. Tekst Katarzyny Błaszczyńskiej – napisany konkretnym, odwołującym…

0 Komentarzy

Dobrze widzi się tylko sercem (z czekolady) – „Serce z czekolady”

Królewna Płaczula łzy rzewne lejeI nikt w pałacu nie wie, co się dzieje!Ni król- ojciec, ni matka – czyja to jest wina?Skąd te fochy i dąsy, i złośnicy mina?W przedostatni czerwcowy weekend Małą Sceną Teatru Rozrywki zawładnęli Król i Królowa baśniowej krainy wraz z całym dworem – a to za sprawą bajki muzycznej „Serce z czekolady” w reżyserii Sławomira Banasia. Przedstawienie dla najmłodszych widzów (rekomendowane przez teatr od czwartego roku życia) opowiada o pewnej płaczliwej i wciąż niezadowolonej królewnie. Przyczyn jej zachowania próbują doszukać się wszyscy, począwszy od zatroskanych rodziców, na goniącej za sensacją dziennikarce kończąc. A może jakiś łotr…

0 Komentarzy

Teatr to rozmowa z drugim człowiekiem

Aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. Reżyser. Autor utworów poetyckich, dramatycznych, tekstów piosenek, scenariuszy teatralnych, Twórca obrazów. Dyrektor artystyczny zabrzańskiego Teatru Nowego. Zaczynał od grania w… zespole heavymetalowym. Bo, jak mówi, wspólnym mianownikiem wszystkiego jest sztuka.Moim rozmówcą jest Zbigniew Stryj, reżyser kwietniowej premiery w Teatrze Rozrywki – „Rodziny Kerwoodów”. Co heavy metal ma wspólnego z teatrem? Wiem, skąd to pytanie (śmiech). Ale wystarczy spojrzeć chociażby na zespół Kiss. Albo Sabaton. I wiele innych – teatralizacja jest obecna w ich wizerunku, podczas koncertów. Chociaż największe show muzyczne w Polsce robił swego czasu wcale nie zespół metalowy, ale… Ich Troje. Mieli teatralny zamysł,…

0 Komentarzy

Dołącz do rodziny! – „Rodzina Kerwoodów”

„Rodzina, ach, rodzina! Nie cieszy, gdy jest, lecz kiedy jej ni ma, samotnyś jak pies” – śpiewali Jeremi Przybora i Jerzy Wasowski w Kabarecie Starszych Panów. A do ich duetu mógłby dołączyć Tom Kerwood. Przed nim i jego żoną Lindą niezwykle ważny dzień – oczekują na wizytę urzędniczki z agencji adopcyjnej, której opinia zdecyduje, czy są w stanie sprawdzić się jako rodzice. Przygotowali się drobiazgowo, wiedzą, jak zapewnić przyszłemu dziecku doskonałą opiekę. Czy coś może pójść nie tak? Ano, kiedy na piętrze mieszka średni brat Toma, Dick, robiący rzekomo intratne, chociaż niekoniecznie legalne interesy w Calais i wykorzystujący w tym…

0 Komentarzy

Wściekłość i wrzask – „Tkocze”

Starszy mężczyzna czule głaszcze kundelka, który spokojnie siedzi obok niego na krześle. Sielski obrazek nabiera koszmarnej wymowy, gdy do świadomości odbiorcy dociera znaczenie płynących z offu słów. Najnowszy spektakl w Śląskim zaczyna się od monologu… psa. Wkrótce okaże się, że los, który można określić mianem pieskiego, jest też doświadczeniem ludzi. Osią dramaturgiczną konstruującą przedstawienie jest dramat Gerharta Hauptmanna z 1892 roku. Poza monologiem Amina dodano do niego dwa inne oraz fragmenty reportażu „Głód” Martína Caparrósa.Polską prapremierę „Tkaczy” (w tłumaczeniu Wilhelma Szewczyka) zaplanowano w Teatrze Śląskim na początek 1955 roku. Jednak realizacja ta została wstrzymana, a prapremiera odbyła się… 70 lat…

0 Komentarzy

Nakręca mnie nieprzewidywalność teatru

Wśród polskich widzów musicalu nie ma chyba nikogo, kto nie znałby jego nazwiska. Uwielbia go publiczność, doceniają krytycy, a realizatorzy chętnie zatrudniają w swoich projektach.Jest absolwentem Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Gliwicach w klasie saksofonu, Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego im. K. Kieślowskiego w Katowicach na kierunku organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej, wreszcie – Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na kierunku wokalistyka (specjalność musical).Mimo młodego wieku ma za sobą kilkanaście lat doświadczenia scenicznego. Zadebiutował jako nastolatek w 2008 roku rolą Pinokia w Gliwickim Teatrze Muzycznym. Potem zagrał m.in. w „High School Musical”, „Dźwiękach muzyki”…

0 Komentarzy

Kosmiczne energie – „Rewia!” 28. Gala Sylwestrowa

Repertuar sylwestrowy teatrów muzycznych można z grubsza podzielić na dwie kategorie. Część z nich serwuje widzom któryś ze swoich spektakli, dodatkowo proponując lampkę szampana, ewentualnie drobny poczęstunek. I tak na przykład ostatnią noc 2024 roku można było spędzić w warszawskiej ROMIE w rytmie „We Will Rock You”, odliczać minuty do północy wraz z obsadą „Rent” w krakowskim Variété albo zatańczyć z „Tiną” w koszalińskiej Adrii.Druga grupa to teatry, które na tę okazję przygotowują specjalny program, premierowo prezentowany w noc sylwestrową i powtarzany potem w karnawale. Bywa, że takie koncerty mają wieloletnią tradycję, a widzowie z niecierpliwością oczekują ich kolejnych odsłon.…

0 Komentarzy

Dwoje na ławeczce – „Miło cię było zobaczyć”

Panta rhei. Nie da się dwa razy wejść do tej samej rzeki.Mądrzy ludzie i książki swoje, a my – swoje. Nie da się? A może jednak? Hania i Wojtek w szkole średniej byli nierozłączni. Odgadujący swoje myśli, robiący za drugą osobę to, czego się bała, zakochani. Niczego się nie wyprą – kasety VHS, jak strażniczki pamięci, przechowują obrazy (to nic, że nieco zatarte i ziarniste).Spotykają się po dwudziestu latach na przystanku w Kończycach – dzielnicy Zabrza. Po krótkiej, dość niezręcznej wymianie zdań ona zaprasza go do swojego domu rodzinnego. Jest w nim przejazdem, by domknąć pewne sprawy. W mieszkaniu, gdzie…

0 Komentarzy

Podsumowanie sezonu teatralnego 2023/2024

Mój osobisty, niezależny, alfabetyczny spis spektakli i kreacji aktorskich, które zobaczyłam w tym sezonie po raz pierwszy i które najbardziej zapadły mi w pamięć. SPEKTAKLE „1989” – Teatr im. J. Słowackiego w Krakowie, Gdański Teatr Szekspirowski, reż. Katarzyna Szyngiera Fot. Bartek Barczyk Wreszcie i mnie udało się zobaczyć najgłośniejszego, obsypanego nagrodami, od dwóch lat bijącego rekordy popularności „polskiego „Hamiltona” – chociaż zdobycie biletów nań istotnie do zadań łatwych nie należy. Porównywanie nie jest w dobrym tonie, ale w tym wypadku twórcy wcale się od tego nie odżegnują (pozwalają sobie nawet na muzyczny cytat z musicalu Lina-Manuela Mirandy).Skupiając się na istotnym…

0 Komentarzy

Krwawe gody – „Dracula”

Dawno, dawno temu, zanim niejaka Stephanie Meyer uczyniła zeń chodzącego do amerykańskiej szkoły średniej nastolatka o błyszczącej w słońcu skórze, a bijąca rekordy popularności ekranizacja dała mu twarz cierpiącego na chroniczne problemy gastryczne Roberta Pattinsona – wampir zaistniał jako jeden z najsilniejszych i najbardziej uniwersalnych mitów w kulturze. Samo określenie pojawiło się w pierwszej połowie XVIII wieku, ale wzmianki o istotach funkcjonujących pomiędzy światem żywych i umarłych, czerpiących siły witalne z wysysania ludzkiej krwi, znane są od starożytności, a ludowe podania pełne są strzyg, likantropów i demonów. Prawdziwy korowód upiorów trafił do literatury na przełomie XVIII i XIX wieku, wraz…

Możliwość komentowania Krwawe gody – „Dracula” została wyłączona