Wszyscyśmy z niego – „Ile węgla w nas?”

Siedzący z boku sceny mężczyzna w białej koszuli i czarnej kamizelce zaczyna wystukiwać rytm – na pudłach, szczeblach drabiny. Stukot nabiera tempa, początkowe nieregularne uderzenia stają się miarowe – jak w jednej ze scen filmu „Tańcząc w ciemnościach” Larsa von Triera, w której odgłosy narzędzi i maszyn hali fabrycznej powoli przekształcają się w piosenkę.

„Ile węgla w nas?” – pytanie będące jednocześnie tytułem przedstawienia zadali sobie zaproszeni do projektu artyści, związani – ze względu na pochodzenie lub miejsce zamieszkania – z europejskimi obszarami (post)przemysłowymi: niemiecką Nadrenią Północną-Westfalią, francuskim regionem Hauts- de-France oraz Śląskiem.
Żonglerka Anna Noemi Barth, tancerze: Maciej Cierzniak i Sofiia Popova oraz performerka Gina Sibila współpracowali ze sobą w ramach programu rezydencji artystycznych „Kulturatrium”. Jak podkreślali w pospektaklowych refleksjach, musieli przełamać bariery językowe, a także te związane z działalnością w różnych kręgach sztuki scenicznej: tańca, teatru, cyrku, sztuki ulicy. Efektem ich czterodniowych (!) działań kreatywnych stał się intrygujący performance „Ile węgla w nas?”, zaprezentowany na Małej Scenie Teatru Rozrywki 19 września br.

„Ile węgla w nas?”, fot. Artur Wacławek

Szkicowane węglem na białym tle zarysy sylwetek artystów w różnych pozach można czytać jak rewersy obrysów ciała na miejscu zbrodni. Ludzie nie zostali w nich jednak uwięzieni. Oderwali się od typowej dla przemysłowych regionów ścieżki zawodowej. Jak Maciej Cierzniak, opowiadający charakterystyczną rodzinną biografię skupioną wokół „gruby”. Jak Gina Sibila wspominająca dzieciństwo w przemysłowym Essen.
Ale „oderwanie się” w żadnym wypadku nie oznacza odrzucenia własnej tożsamości. Częścią przedstawienia jest taniec w ciemności, którą oświetlają jedynie górnicze lampki na głowach performerów. Robotyczne-prawie-electro boogie w rytm autentycznych kopalnianych odgłosów (zostały nagrane przez artystów podczas wizyty w zabytkowej kopalni Guido). Sukienka tancerki opuszczana w dół na łańcuchu jak w łaźni hakowej. Żaden element – dźwięk, kostium, rekwizyt – nie pojawia się w przestrzeni sceny przypadkiem.

Artyści tłumaczą nawzajem swoje wypowiedzi w czterech językach: francuskim, niemieckim, polskim i ukraińskim, próbując uchwycić to, co wspólne, nawiązać nić porozumienia, zrozumieć niuanse. Tam, gdzie zawodzi mowa – przemawia ruch i gest. Subtelny taniec, żonglerka, ekwilibrystyczna akrobatyka na kole. Eteryczne wokalizy i głośna muzyka techno.

My – spadkobiercy poprzemysłowego dziedzictwa. Ale też uniwersalni „my” – tymczasowi mieszkańcy najlepszego ze światów. Wszyscy z niego jesteśmy.
„Ile węgla w nas?” to performance daleki od szablonu, pełen znaczeń, otwierający na nieoczywiste interpretacje.

„Ile węgla w nas?”, Teatr Rozrywki, 19 września 2025r.

Artyści:
Anna Noemi Barth
Maciej Cierzniak
Sofiia Popova
Gina Sibila

fb-share-icon