W pracy aktora liczy się zespołowość

Będąc dzieckiem, nie widział świata poza piłką nożną, ale pewnego dnia odkrył, że lubi grać nie tylko na boisku. Jako piętnastolatek zaczął pracę w dubbingu – ma na swoim koncie kilkadziesiąt zdubbingowanych filmów, seriali i gier komputerowych. Jeszcze zanim osiągnął pełnoletniość, łączył występy w Śródmiejskim Teatrze Muzycznym z rolą w serialu „Prawo Agaty”. Podczas nauki w szkole teatralnej całkiem pochłonął go musical.Widzowie znają go m.in. jako Gabe’a i Henry’ego w „Next to normal”, Zygmunta III Wazę w „Bitwie o tron”, Franza w „Rock of Ages”, Galileo Figaro w „We Will Rock You” czy Boqa w „Wicked”. Moim rozmówcą jest Maciej…

0 Komentarzy

Spaleni słońcem – „Hair”

W pomieszczeniu panuje półmrok. Pozbawiona dekoracji scena z boków i z tyłu obramowana jest metalowymi konstrukcjami przypominającymi rusztowania. Z rozstawionych na niej naczyń ulatuje zapach palonych kadzideł, uderzający egzotyczną, duszną intensywnością.Jesteśmy w hippisowskiej komunie sprzed prawie 60 (!) lat. W pustej przestrzeni pojawia się grupa młodych ludzi. Kobiety w zamaszystych, długich, kolorowych spódnicach i bluzkach w stylu etno, mężczyźni w haftowanych spodniach-dzwonach, fantazyjnych kamizelkach. Dżins, zamsz, kwiatowe wzory, opaski, mnóstwo biżuterii. I oczywiście długie włosy. Młodzi biorą naczynia w dłonie i rozpoczynają upojny taniec. Nadchodzi Era Wodnika… Fot. Kamil Szpilski Pod koniec lat 60. przez Amerykę przetaczała się rewolucja dzieci-kwiatów.…

0 Komentarzy

Ciemna strona księżyca – „Wilczy Księżyc”

Zamczysko. Takie miejscowości określa się nieładnie – również słowem na „z”. To może niech będzie… mieścina. Peryferyjna, senna, nudna. Mieszkańcy – w kołowrotku egzystencji z dnia na dzień, zmęczeni, przykurzeni... Sara, córka zabieganych właścicieli miejscowego zajazdu, a także jej przyjaciółka Klara, nie chcą takiego życia. Są młode, pragną się zakochać, czerpać, ile się da, z kolejnych dni, by poczuć pełnię. Tymczasem doświadczają jedynie pełni Wilczego Księżyca, który pojawia się nad Zamczyskiem i przysparza kolejnych zmartwień mieszkańcom. W okolicznych lasach słychać wycie wilków, a do miasteczka ściągają – ni mniej, ni więcej, tylko… wampiry. Sztuk cztery, ale zamieszania robią jak cała…

0 Komentarzy

Superstar – Od Nowa! – „Jesus Christ Superstar”

W ciemnym wnętrzu jarzą się zimnobłękitne światła. Pod ścianą naprzeciwko wejścia – podest, od którego odchodzi wąski wybieg w czarno-białą szachownicę. Po obu stronach – rusztowania z barierkami i schody. Na ścianach – graffiti, napisy, kolorowe neony.Przez słuchawki wsącza się w uszy transowa muzyka. Sala zapełnia się widzami, pomiędzy którymi snują się podejrzane typki. „U nas tu kupisz najtaniej, dobra w bród mamy, mój panie” – tutaj wszelkie używki są na wyciągnięcie ręki, a wszystko – na sprzedaż.Klubowe techno zostaje zastąpione dźwiękami gitary. Dołączają kolejne instrumenty, rozbrzmiewa rockowa uwertura. Na schodach do pomieszczenia pojawia się mężczyzna, entuzjastycznie witany przez zgromadzonych.…

0 Komentarzy

Podsumowanie sezonu 2024/2025

Moje indywidualne, alfabetyczne podsumowanie sezonu. Spektakle, role oraz jeden koncert i jedno rozczarowanie. SPEKTAKLE „Bękarty Bernadetty”, Teatr Śląski, Scena w Malarni, reż. Gabriel Gietzky Fot. Przemysław Jendroska W 2014 roku opinią publiczną wstrząsnął reportaż Justyny Kopińskiej o Ośrodku Wychowawczym Sióstr Boromeuszek w Zabrzu. Dyrektorka placówki, siostra Bernadetta, wraz z innymi zakonnicami, latami znęcała się nad wychowankami, biła, poniżała, przyzwalała na okrucieństwo oraz przemoc seksualną starszych podopiecznych wobec młodszych.Gabriel Gietzky zrealizował na Scenie w Malarni Teatru Śląskiego przedstawienie nawiązujące do tych wydarzeń. Mocne, gęste, ale uciekające od epatowania brutalnością w ruch, gesty, znaczące rekwizyty. Tekst Katarzyny Błaszczyńskiej – napisany konkretnym, odwołującym…

0 Komentarzy

Grawitacja nie obejmie nas – „Wicked”

Wiosną tego roku bujną zieleń w stolicy można było podziwiać nie tylko w Łazienkach czy Parku Skaryszewskim. Wyjątkowo zielonym miejscem stał się Teatr Muzyczny ROMA – i pozostanie taki na dłużej, a to za sprawą musicalu „Wicked”. Zieleń przy okazji tego spektaklu odmienia się na wszystkie sposoby – trudno tego uniknąć, skoro główną bohaterką jest zielona czarownica (i nie jest to żadna przenośnia), a amerykańskie zielone zapełniają konta producentów z szybkością lotu miotły, począwszy od broadwayowskiej premiery przedstawienia 22 lata temu (i powodując, że inni zapewne zielenieją z zazdrości). Musical wyreżyserował Stephen Schwartz według scenariusza Winnie Holzman na podstawie powieści…

0 Komentarzy

The show must go on – „Quo Vadis”

Henryk Sienkiewicz skonfrontował w „Quo Vadis” dwa światy – rozmiłowaną w doczesności cywilizację rzymską oraz rodzące się chrześcijaństwo. Nie ukrywał przy tym, że patrzy z chrześcijańskiego punktu widzenia, a jego powieść ma akcentować wyższość nowej religii nad patrycjuszowskim rozpasaniem. Cóż – wielu krytyków tuż po wydaniu utworu u schyłku XIX wieku twierdziło, że autor bardziej przekonująco odmalował tych odpychających i lubieżnych pogan niż ich pokornych, pełnych wiary antagonistów. Można nazywać autora „Trylogii” (za Gombrowiczem) „pierwszorzędnym pisarzem drugorzędnym”. Można kpić z fabularnego schematu biegu do ołtarza z przeszkodami, który z takim upodobaniem stosował w swoich powieściach, i krytykować to, że z…

0 Komentarzy

Nakręca mnie nieprzewidywalność teatru

Wśród polskich widzów musicalu nie ma chyba nikogo, kto nie znałby jego nazwiska. Uwielbia go publiczność, doceniają krytycy, a realizatorzy chętnie zatrudniają w swoich projektach.Jest absolwentem Państwowej Szkoły Muzycznej II stopnia w Gliwicach w klasie saksofonu, Wydziału Radia i Telewizji Uniwersytetu Śląskiego im. K. Kieślowskiego w Katowicach na kierunku organizacja produkcji filmowej i telewizyjnej, wreszcie – Wydziału Wokalno-Aktorskiego Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku na kierunku wokalistyka (specjalność musical).Mimo młodego wieku ma za sobą kilkanaście lat doświadczenia scenicznego. Zadebiutował jako nastolatek w 2008 roku rolą Pinokia w Gliwickim Teatrze Muzycznym. Potem zagrał m.in. w „High School Musical”, „Dźwiękach muzyki”…

0 Komentarzy

Czy leci z nami pilot? – „Pilot i Mały Książę”

Kiedy jakiś czas temu pracowałam nad tą recenzją, w mediach pojawiła się informacja, że producenci „Pilota i Małego Księcia” z dnia na dzień podjęli decyzję o zdjęciu spektaklu z afisza po zaledwie sześciu tygodniach od premiery. Biorący w nim udział artyści dowiedzieli się o tym z lakonicznych informacji, które zostały do nich przesłane (niektórzy pisali o tym w swoich mediach społecznościowych). W nielicznych komentarzach ze strony realizatorów pojawiły się wzmianki, jakoby spektakl miał wrócić w zmienionej formie i innej lokalizacji. W chwili publikacji tego tekstu nie było jednak żadnych konkretnych wiadomości na ten temat. Poniższa recenzja ma więc jedynie wartość…

0 Komentarzy

Natural Born… Teenagers – „Heathers”

Wyobraźcie sobie Quentina Tarantino, Roberta Rodrigueza albo Olivera Stone’a (z czasów „Urodzonych morderców”), którzy kręcą film dla nastolatków. Żaden z wywrotowej reżyserskiej świętej trójcy lat 90. nie uczynił tego być może dlatego, że… taki film powstał już wcześniej. „Heathers” (w Polsce znany jako „Śmiertelne zauroczenie”) został zrealizowany w 1988 roku przez Michaela Lehmanna na podstawie scenariusza Daniela Watersa. Kilkanaście lat później Laurence O'Keefe i Kevin Murphy zaprezentowali musical nim inspirowany – w 2014 roku na Off-Broadwayu, a w 2018 w Londynie.Od 7 września tego roku na deskach warszawskiego Teatru Syrena można oglądać polską wersję „Heathers” w reżyserii Agnieszki Płoszajskiej. Szkoła…

0 Komentarzy